05 sierpnia 2010

Sprzężenie.

Stała się rzecz niebywała. Wczoraj umyłam okna a dziś nie spadł deszcz.

Do tej pory byłam przekonana że moje zamiłowanie do czystych szyb jest w jakiś magiczny sposób sprzężone z deszczowymi frontami atmosferycznymi. Ilekroć wkraczałam do akcji z glas cleanerem, do akcji wkraczał także Cumulonimbus.

Widocznie straciłam swoją moc.
Teraz muszę jeszcze sprawdzić, czy jeśli nie zasłonię ust przy ziewaniu, to opęta mnie demon...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz