Artur z Pierwszej Miłości się żeni. Z tej okazji mój od miesięcy nie widziany kuzyn, po nocy spędzonej na planie w charakterze statysty, będzie u mnie kimał kątem.
(Ponieważ akurat Mojemu Miastu przypadł zaszczyt bycia tłem całej historii).
Tym sposobem serial, o którym nie wiedziałam, że jeszcze istnieje, stał się katalizatorem zagęszczania relacji rodzinnych.
Życie, życie, jest nowelą...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz