Stwierdziłam, że kupię dziś Wybiórczą. Nie żebym miała taki nawyk, bądź robiła to jakoś często.
Przy śniadaniu radio poinformowało, że w Dużym Formacie dają reportaż Hugo-Badera. Wystarczyło.
- Poproszę Gazetę.
- Z tangami?
- ?? (jest 8.oo rano, od kilku dni chodzę niewyspana, a chwilę do mnie dotrze, co Pan ma na myśli...złudna nadzieja).
- Przepraszam, z czym?
- Z tangami. Dziś jako dodatek jest płyta z lekcjami tanga.
- Nie, gołą poproszę.
Temat z pierwszej strony: ponad połowa nas, Obywateli nie czyta. Niczego. W szczególności jeśli jest dłuższe niż 3 strony.
Dzisiejsza Wybiórcza ma stron kilkadziesiąt. Przeczytałam cztery. Te z reportażem Badera.
17 lutego 2011
14 lutego 2011
Nie mam czasu czytać Marksa.
Czy Marks w swojej teorii klas przewidział powstanie klasy średniej i jej walki z samą sobą o status, uznanie i posiadanie dokładnie tych samych znamion przynależności?
Przewidział postępującą unifikację marzeń, dążeń i narzędzi?
Przewidział takie zagęszczenie sieci powiązań, że cel indywidualny przestał mieć wyjście i musiał zlać się ze zbiorowym?
Przewidział postępującą unifikację marzeń, dążeń i narzędzi?
Przewidział takie zagęszczenie sieci powiązań, że cel indywidualny przestał mieć wyjście i musiał zlać się ze zbiorowym?
13 lutego 2011
Caution!
Pomalowałam, albo raczej namalowałam sobie paznokcie. Dłonie zakończone bezbarwną, niewidzialną płytką są dziewczęce, dziecinne wręcz, bez wyrazu.
Zamknięta w małym słoiczku krwista czerwień farby to skroplona emanacja kobiecości.
Migocząca purpura starannego manicure'u podanej na przywitanie ręki, jako znak ostrzegawczy i prezentacja broni.
Zamknięta w małym słoiczku krwista czerwień farby to skroplona emanacja kobiecości.
Migocząca purpura starannego manicure'u podanej na przywitanie ręki, jako znak ostrzegawczy i prezentacja broni.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)