Dziś dzień jak co dzień, poza faktem że już środa i od 13.00 do weekendu bliżej niż dalej. Padły nam rano serwery, więc przez kilka godzin uprawiałam pracę typowo koncepcyjną, kreśląc schematy na papierowych kartkach, bo w komputerze mogłam sprawdzić co najwyżej swoją własną pocztę.
Z dietą pomału czas się pożegnać, jeszcze tylko 4 dni więc to tak jakby nic, od poniedziałku magicznym słowem-kluczem będą WĘGLOWODANY, w ilościach fakt niewielkich, ale zawsze. Obecnie za kilka kostek czekolady lub kromkę razowca byłabym w stanie przebiec całe miasto wszerz. Na jednym oddechu (bijąc, podejrzewam, rekord Husaina Bolta).
Do UEFA EURO 2012 pozostało 199 dni, ponoć najlepiej do niego przygotowane są nasze domy publiczne. Jeszcze jeden dowód na to, że najskuteczniej w gospodarcze prosperują podmioty prywatne. Korwin-Mikke na prezydenta a podatki to kradzież.
Dziękuję.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz